Dlaczego Old Cuban?
14 wrz
Dlaczego Old Cuban?
Zastanawiasz się, dlaczego nasz cocktail bar nosi nazwę Old Cuban? To nie tylko inspiracja klasycznym drinkiem, ale także hołd dla bogatej kultury cocktailowej. Old Cuban to wyjątkowy koktajl, który łączy w sobie elegancję, orzeźwienie oraz nutę nostalgii za dawnymi czasami. W naszym barze w Katowicach pragniemy oddać hołd temu wyjątkowemu napojowi oraz atmosferze, jaka panowała w przedwojennych barach.
Historia Old Cuban
Old Cuban został stworzony przez Audrey Saunders w Nowym Jorku, utalentowaną barmankę, która zrewolucjonizowała świat cocktaili. Inspiracją do stworzenia tego napoju była chęć połączenia klasycznych smaków z nowoczesnymi technikami. Old Cuban zyskał popularność dzięki swojej złożoności smaku oraz eleganckiemu podaniu.
Jakie składniki sprawiają, że Old Cuban jest wyjątkowy?
Old Cuban to cocktail, który łączy w sobie kilka kluczowych składników:
- Rum - starzony w dębowych beczkach przez minimum 8 lat, to podstawowy składnik, który nadaje napojowi głęboki smak i aromat.
- Prosecco - dodaje bąbelków oraz elegancji, sprawiając, że cocktail staje się wyjątkowy na każdą okazję.
- Mięta - świeża mięta wprowadza orzeźwienie i lekkość, co czyni Old Cuban idealnym napojem na ciepłe dni.
- Cukier i limonka - zapewniają słodycz oraz kwasowość, które doskonale balansują smaki.
- Angostura - dodaje nutę delikatnej, ledwo zauważalnej goryczki oraz ziołowy akcent i harmonizuje całość
Przyjdź do naszego baru w Katowicach!
Zapraszamy do odwiedzenia naszego baru, gdzie możesz spróbować Old Cuban w wyjątkowej atmosferze, która przeniesie Cię w klimat karaibskich barów. Nasz zespół barmanów z przyjemnością przygotuje dla Ciebie ten wyjątkowy cocktail, a także inne smakołyki z naszej karty. Nie zwlekaj, odkryj magię Old Cuban już dziś!
Sprawdź naszą ofertę i zorganizuj wyjątkowe wydarzenie
Odkryj nasze wyjątkowe usługi organizacji wydarzeń, które sprawią, że Twoje imprezy będą niezapomniane i pełne smaku!
Przeglądaj inne artykuły
26 sty
Kultura cocktailowa 2026. Przewodnik barmana po trendach, które naprawdę mają sens!
Kultura cocktailowa w 2026. Co będzie naprawdę sexy, a co po cichu zniknie z barowej mapy. Jeśli regularnie bywasz w cocktailbarach, to prawdopodobnie już to czujesz. Nie musisz czytać raportów ani śledzić rankingów. Wystarczy kilka wieczorów przy barze, kilka rozmów z barmanem, kilka zamówionych drinków, których… nie chciało się kończyć. Kultura cocktailowa w 2026 nie robi rewolucji. Ona dojrzewa. I to jest największa zmiana. Nie chodzi już o to, żeby było „najbardziej”, „najdrożej”, „najdziwniej”. Chodzi o to, żeby było trafnie. Żeby cocktail pasował do momentu, do ludzi, do nastroju. Żeby był częścią wieczoru, a nie jego ciężarem. I dokładnie w tę stronę idzie świat barów.
12 sty
Karnawał od zamierzchłych czasów po współczesność. Co pić i jak się bawić w karnawale 2026.
Skąd wziął się karnawał? Historia, która zaczęła się od potrzeby wolności. Słowo „karnawał” najczęściej wywodzi się od łacińskiego carne vale – „żegnaj mięso”, co wprost odnosi się do okresu poprzedzającego Wielki Post. Ale byłoby dużym uproszczeniem twierdzić, że karnawał narodził się z religii. W rzeczywistości religia jedynie ubrała w ramy coś, co istniało w człowieku od zawsze: potrzebę odreagowania, zabawy, przekroczenia norm i chwilowego zawieszenia porządku świata.
30 gru
Noworoczny toast 2026. Cocktaile, które wprowadzają w Nowy Rok z klasą.
Noworoczny toast 2026. Cocktaile, które wprowadzają w Nowy Rok z klasą. Sylwester jako początek karnawału, noc obietnic, bąbelków i pierwszych tańców. Noc, która wydarza się tylko raz w roku! Jest taka noc, w której wszyscy bez względu na wiek, poglądy i codzienne zmęczenie – pozwalamy sobie na coś więcej. Więcej światła. Więcej hałasu. Więcej bliskości. Sylwester to moment zawieszenia pomiędzy tym, co było, a tym, co dopiero się wydarzy. Między rachunkiem sumienia a czystą kartą. Między ciszą ostatnich minut starego roku a eksplozją pierwszych sekund nowego. Dlatego toast wzniesiony o północy nigdy nie jest zwykły. Ma znaczenie symboliczne. Ma smak nadziei. Ma w sobie obietnicę, że może tym razem będzie inaczej – spokojniej, piękniej, pełniej. I właśnie dlatego cocktaile tej nocy są inne niż przez resztę roku. Bardziej eleganckie. Bardziej lekkie. Bardziej celebracyjne.
17 gru
Bożonarodzeniowe cocktailowanie czyli opowieść o smakach, które wracają do nas co rok.
Zanim pojawi się choinka, zanim stół przykryje się białym obrusem, zanim gdzieś w tle zabrzmi pierwsza kolęda — święta zaczynają się w zapachu. Wystarczy cienki plaster pomarańczy nadziany goździkami, by dom nagle przypomniał sobie wszystkie grudnie, jakie przeżył przez lata. Wystarczy odrobina cynamonu w powietrzu, by człowiek zatrzymał się, choćby na chwilę, i pomyślał: „już niedługo…”. Świąteczne cocktaile są częścią tego rytuału. Nie pojawiły się ani przypadkiem, ani znienacka. To echo dawnych zwyczajów, wspólnych stołów i wieczorów spędzanych przy kominku. To kontynuacja tradycji, której fundament jest prosty: święta to czas, w którym chcemy czuć więcej, mocniej i głębiej. Dlatego zimowe drinki pachną wszystkim tym, co w grudniu najważniejsze — ciepłem, bliskością, obietnicą spokojniejszych dni. I dlatego wracają co roku, tak jak wracają wspomnienia, których nie da się unieważnić czasem.